Pies - WYBÓR PSA
Pies, jako najstarsze zwierzę domowe, przeszedł w okresie tysiącleci swego udomowienia przez wiele ewolucji rozwojowych i wytworzył szereg typów odmiennych. Różne te typy, dostosowując się do rozmaitych warunków, przejmowały różne cechy fizyczne i psychiczne, by móc podołać funkcjom pomocniczym narzucanym im przez ludzi.
Dziś, gdy pragniemy nabyć psa, towarzysza mieszkania, pracy zawodowej, czy sportu, musimy zastanowić się, jakie chcemy postawić przed nim zadania.
Kierując się przy wyborze psa tylko wyglądem zewnętrznym, nie zastanawiając się nad historycznym rozwojem rasy, jej charakterem i jej przydatnością, można doznać niemiłego rozczarowania. Najzdolniejszy nawet przewodnik lub treser nie jest bowiem w stanie zaszczepić psu cech przeciwnych jego naturze ani rozbudzić cech nieistniejących.
Bez względu na to, do jakiej rasy należeć będzie wybrany przez nas pupil, rozważyć należy pytanie zasadnicze:
Gołębie | Profesjonalny
hosting serwerów dla Ciebie! |
Promienniki elektryczne |
Lampy z czujnikiem ruchu | Transport i spedycja, a
Transport drobnicowy to nasza specjalizacja |
blog |
meble do ogrodu
Powitanie
Autor w pracy tej wykazał — z jednej strony — ogromne zamiłowanie do czworonogiego przyjaciela człowieka, a z drugiej — bardzo wszechstronną i głęboką znajomość przedmiotu. W naszej ogólnej sytuacji na odcinku nauk zootechnicznych i ich praktycznego zastosowania odczuwa się wyraźny brak momentu, może nie tyle czysto amatorskiego, co elementu wyraźnego zamiłowania i umiłowania obiektu hodowlanego, którego celem hodowli i rozmnażania bynajmniej nie jest wyłącznie tylko jednostronnie materialne ujęcie sprawy. Z tej też przyczyny rozwój i rozbudowa tzw. „psiego sportu" ma niewątpliwie szersze znaczenie niż zakres zamiłowań wąskiego kręgu amatorów tej czy innej rasy psów. Rozwój hodoioli tego najstarszego domowego zwierzęcia niewątpliwie przyczynić się musi do podwyższenia poziomu hodowli zwierząt domowych w ogóle, i to bodaj jest jeszcze ważniejsze niż pewne utylitarne względy związane z hodowlą i produkcją psa obrończego, pasterskiego czy myśliwskiego. Ponieważ zaś rozwój naszej kynologii pomimo wysiłków ze strony Związku Kynologicznego jest ciągle jeszcze bardzo niski, przeto książka niniejsza jest tym bardziej na czasie i niewątpliwie będzie się mogła przyczynić do podniesienia owego poziomu, potrzebując zresztą, rzecz jasna, uzupełnienia ze strony fachowej prasy kynologicznej, której wciąż jeszcze nie możemy się w naszym kraju doczekać.
Teksty unikalne, pisane na zlecenie. Wszelkie prawa zastrzeżone 2009