Odrębną charakterystyczną rodzinę tworzą szwajcarskie psy pasterskie (Senennhunde). Jest rzeczą ciekawą, iż psy te zachowały się w jednolitym typie i niewątpliwie czystej rasie na halach poszczególnych rejonów górskich Szwajcarii, lecz we własnej ojczyźnie były długo niezauważone. Nie uchodziły za rasowe i nie zajmowano się ich hodowlą w rozumieniu kynologicznym. Można by nawet zaryzykować zdanie, iż jako rasa zostały one dopiero odkryte przez przyjezdnych kynologów.
Psy te są typowym przykładem rodzimych ras użytkowych. Pełniąc określonego rodzaju służbę użytkową na pewnym, dzięki warunkom geograficznym, dość ściśle ograniczonym terytorium, wytworzyły też wyraźnie określony jednolity typ fizyczny i psychiczny. Pochodzenie ich tłumaczone jest różnie, lecz wszyscy badacze zgadzają się, że na rasie tej wyraźnie widać wpływy psa epoki brązowej (Canis familiaris decumanus), a zarówno wygląd jak i charakter tych psów wskazuje na pokrewieństwo z psami, których potomstwo zostało użyte przez rolników w charakterze obrońcy stada i zagrody wieśniaczej.
Kynologia szwajcarska zajęła się tymi psami dopiero na początku bieżącego^ stulecia i obecnie oficjalnie uznane są cztery rasy: 1) duży szwajcarski pies pasterski, 2) berneński (Berner) pies pasterski, 3) Appenzeller i 4) Entlebucher. Rasy zostały nazwane według regionów pochodzenia, a uszeregowane według wielkości.
W dalszym ciągu podaję opis ich w oparciu o monografię Fr. Leingrubera, redaktora szwajcarskiego czasopisma kynologicznego.
Cechy wspólne. Już jednolite umaszczenie wskazuje na pokrewieństwo tych psów pasterskich, które poza tym i w charakterze wykazują wiele cech podobnych. Różnice w wielkości, w uwło-sieniu i noszeniu ogona nie mogą zatrzeć tego ogólnego wrażenia, będącego wynikiem odwiecznego jednakowego użytkowania tych psów. Wszystkim wspólna jest budowa raczej szeroka, silny kościec, dość wysoko osadzone obwisłe uszy, które w spokoju przylegają na boki a w afekcie nieco wzniesione u nasady są zwrócone ku przodowi, oraz dość szeroka silna czaszka.
Maść. Wszystkie szwajcarskie psy pasterskie są trójbarwne; lśniąca czerń jest barwą zasadniczą, która rozciąga się przez wierzch głowy, uszy, przeważającą część szyi, łopatki, tułów i zewnętrzną część kończyn, mniej więcej do pęcin lub stawów skokowych lub aż do stóp i ogona.
Na tle tym odznaczają się białe i żółte do rdzawych znaki, z reguły symetrycznie rozmieszczone i to tak, by między bielą i czernią leżała strefa mniej lub więcej żółta lub rdzawa. Biała jest tzw. „łysina lub latarnia", biały pas zaczynający się mniej więcej na czole z mniej lub więcej szerokim rozdziałkiem i przebiegający przez czoło, obustronnie od pyska ku nosowi, tak jednak by nie obejmował nosa i warg. Biała jest też pierś, aż daleko między przednie nogi, i zwykle również koniec ogona. Często biel ta rozciąga się pasem na stawy barkowe, tworząc wyraźny krzyż. Dawniej częściej, dziś wskutek selekcji hodowlanej rzadziej, ramiona tego krzyża były tak długie, że schodząc się końcami tworzyły zamkniętą obrożę naokoło nasady szyi. Nierzadkie są psy z białą plamą na karku, która nie jest niczym innym jak właśnie pozostałością takiej niepełnej obroży. Żółte lub rdzawe są obustronne znaki nad oczyma (tzw. podwójne oczy) leżące na czarnym tle i ruchliwe z powiekami, robią wrażenie jakby były skierowane w kierunku spojrzenia psa. Wielkość tych znaków równa się mniej więcej wielkości oka. W tym samym kolorze są również symetrycznie rozmieszczone znaki na kończynach, na przedramieniu, z obu stron piersi, zawsze tworząc przegrodę między czernią a bielą. Żółtawym bywa również spód ogona. Soczysto żółta bywa też wewnętrzna strona uda, a u psów berneńskich z reguły, u innych często, przedni kraj uda i rzepka kolanowa, aż do białych stóp lub palców. Naj wyrazistsze jest żółte znaczenie policzków.
Sposób bycia i charakter. Wszystkie szwajcarskie psy pasterskie są żywe, uważne, i o niezmiernym oddaniu i przywiązaniu do swego pana. Stała współpraca z ludźmi i współżycie ze zwierzętami domowymi ukształtowały z niego psa domowego, który stając się jakby członkiem rodziny oddaje się jej z pełnym uczuciem, lecz wymaga, by go w zamian darzono uczuciem.
Ma on wrodzony instynkt obrończy, nie tylko odnośnie swego pana, lecz i wszelkiej jego własności, domu, sprzętów, domowników, a także zwierząt domowych wspólnego obejścia. Nie są one z natury zbyt agresywne i przez to nie są niebezpieczne, jednakże w potrzebie spełniają swe zadanie obrończe niegorzej niż psy innych ras.
Charakter ich uzewnętrznia się też w odpowiednim zachowaniu. Są one przyjacielskie i miłe w obejściu z ludźmi, czujne, lecz nie złośliwe, stanowcze i zdecydowane, gdy zachodzi potrzeba aktywnego działania. Poza tym u obu większych ras mają one wszelkie zalety psów pociągowych i wrodzone zamiłowanie do tej pracy.
Nie sądzę, żeby szwajcarskie psy pasterskie dotarły do nas i znalazły u nas hodowców, choć nie można zaprzeczyć, że szczególnie dwie pierwsze rasy są psami o harmonijnej budowie i pociągającym wyglądzie. Dwie mniejsze są raczej mniej efektowne i wśród ras u nas popularnych, lub też wśród rodzimych owczarków nizinnych mniejszego typu, amator psów tego rodzaju winien znaleźć łatwo osobnika, który by odpowiadał jego gustowi.
Duży szwajcarski pies pasterski (Der Grosse Schweizer Sennen Hund, Grosser Treiber, Metzgerhund), dawniej był bardzo rozpowszechniony w całej Szwajcarii, póki nie został, podobnie jak i pozostałe rodzime rasy, wyparty przez psy ras importowanych. Dopiero z początkiem bieżącego wieku stał się przedmiotem zainteresowań kynologii sportowej i odtąd stale zyskuje na popularności.
WZORZEC Duży szwajcarski pies pasterski odznacza się budową ciężką, lecz harmonijną, o głębokiej i szerokiej piersi. Cechuje go spokojny, uważny sposób bycia, przywiązanie i wierność.
Głowa. Proporcjonalna do wielkości psa, ciężka, silna, szlachetna w zarysie. Czaszka płaska i szeroka, wyraźnie odgraniczona od części pyskowej. Guz potyliczny niezbyt silnie rozwinięty. Krawędź czołowa nie tak ostro zaznaczona jak u bernarda. Pysk umiarkowanie długi, zarówno z góry, jak i z boku oglądany nie może robić wrażenia szpiczastego, bardzo silny, wargi dobrze przylegające i raczej suche, nigdy nie ociekające śliną, zawsze czarne. Nos szeroki, czarny, nie zadarty, grzbiet nosa możliwie prosty, lecz lekki garb nie jest wadą.
Całe ucho nieco Uszy. Średniej wielkości, cienko owłosione, trójkątne, dość wysoko osadzone, w podnieceniu skierowane ku przodowi, przedni kraj dotyka boków głowy, wzniesione.
Oczy. Średniej wielkości, barwy kasztanowej lub ciemnobrązowej, o spojrzeniu poważnym, lecz przyjaznym, o charakterystycznym wyrazie, który akcentują znaki nadoczne (podwójne oczy). Oko o ostrym wyrazie głęboko osadzone jest wadliwe, również jak oko zbyt duże i wypukłe. Powieki zwarte.
Policzki. Normalnie rozwinięte. Wąskie zapadłe policzki są równie niepożądane, jak baniasto rozdęta głowa.
Uzębienie. Osadzone w silnych szczękach o właściwych pro-porcjach, silne, normalnie ustawione, ściśle na siebie zachodzące.
Szyja. Średniej długości, bardzo muskularna, lecz bez podgardla.
Łopatki. Muskularne, długie i dość ukośnie ustawione, tworzą z ramieniem kąt rozwarty, lecz nie na tyle rozwarty, by na skutek tego powstała stroma postawa przednich kończyn; ponadto łopatki ściśle związane z klatką piersiową.
Klatka piersiowa. Głęboka i szeroka, od przodu harmonijnie wysklepiona, o przekroju poprzecznym, okrągło-owalnym, nigdy płaska, lecz nie beczkowata ani bulldogowata. Grzbiet prosty, miernej długości, lędźwie szerokie i silne, zad łagodnie opadający i szeroki.
Przednie kończyny. Zupełnie proste, tylko w pęcinach lekko poddane, wybitnie silne, jak kolumny podpierające silny tułów.
Tylne kończyny. Normalnie ustawione, pod właściwym kątem w kolanie i stawie skokowym. Odchylenia od normalnej postawy umniejszają wartość psa jako zwierzęcia pociągowego. Uda silnie umięśnione, stawy skokowe szerokie i silne. Stopy dość duże, silne, palce wysklepione i zwarte. Barwa pazurów nie ma znaczenia. Wilcze pazury występują często, lecz winny być zaraz po urodzeniu usunięte, gdyż utrudniają chód i szpecą psa.
Chód. Spokojny, posuwisty i wytrwały. Duży szwajcarski pies pasterski nie jest ani wyraźnym galopenem, ani psem wyraźnie biegającym truchtem, jakkolwiek w czasie długotrwałych biegów wpada chętnie w trucht.
Ogon. Sięga do stawu skokowego, dość ciężki, w spokoju obwisły, w ożywieniu noszony wyżej, w jednej trzeciej od końca podgięty ku górze, nigdy zawinięty lub noszony nad linią grzbietu. Normalnie ma koniec biały.
Wzrost. W kłębie około 70 cm u psa, około 65 cm u suki.
Szata. Włos krótki, twardy, maść czarna, podpalana z białymi znaczeniami.
Należy nadmienić, że wspomniana uprzednio symetria znaczenia nie zawsze tak wyraźnie występuje, że białe skarpetki zaznaczone bywają zaledwie na końcach palców, a kiedy indziej sięgają poza połowę podramienia, że łysina bywa szeroka, czasem jednostronna, lecz i wąska, w formie kreski, ciągnącej się między oczyma aż do karku, przechodząc nieraz w łatę na karku. Nieznaczne odchylenia od idealnego znaczenia mają przy ocenie psa drugorzędne znaczenie. Ważniejsza jest bezbłędna budowa, siła i charakter. Zbytnia agresywność winna być również oceniana niekorzystnie, tym bardziej brak zainteresowań lub tchórzliwość.