Do pinczerów zalicza się również doberman-pinczera oraz brodacza olbrzyma. Obie te rasy jakkolwiek bezsprzecznie mogą być ze względu na pokrój zaliczone do pinczerów względnie brodaczy,, jednakże stoją one już na pograniczu psów owczarskich lub pasterskich, których krew niewątpliwie posiadają.
Pokrewieństwo to staje się uderzające, jeśli porównać np. brodacza olbrzyma z belgijskim Bouvier de Flandres czy też Chien de berger de la Brie. W zasadzie obie te rasy odpowiadają wzorcowi brodacza we wszystkich cechach. Ale u obu ras olbrzymów nieco wyraźniej odznacza się partia kłębowa, przez co linia grzbietowa jak gdyby opada. Natomiast u osobników średnich i małych mniej rozwinięty kłąb wywołuje wrażenie zupełnie prostego grzbietu i kwadratowej budowy. Obie te rasy zalicza się do psów użytkowych w służbie policyjnej.
Brodacze są spokojnego charakteru. Dobermany natomiast są żywsze i wymagają bardziej doświadczonego przewodnika. Zdaje się, że rasa ta przeżyła już okres swej popularności wyparta przez spokojniejsze i łatwiejsze do prowadzenia owczarki. Jako pies służbowy doberman ma w naszym klimacie zbyt delikatne uwło-sienie, a jako pies pokojowy — zbyt bujny temperament. Natomiast doberman i jego krzyżówki przyjęły się i oddają duże usługi policji kolonialnej, np. w Palestynie i na Bliskim Wschodzie, gdzie nie są tak często narażone na zimno, a natomiast dzięki krótkiej sierści łatwiej uchronić je od licznych pasożytów.
Dla miłośników tych ras powtarzam wzorce z garścią wiadomości historycznych o ich powstaniu.
Doberman — nazwa ta dziś znana jako określenie rasy — była imieniem własnym Fryderyka Ludwika Dobermana, ur. w 1834 r. w Apoldzie w Turyngii. Do końca 60-letniego życie zajmował się hodowlą psa obrończego. Tradycja podaje, że podłożem tych hodowlanych doświadczeń był miejscowy pies rzeźnicki prawdopodobnie kuzyn obecnego rottweilera. Poza tym udział w powstaniu rasy wzięły owczarki zbliżone do obecnego owczarka niemieckiego. Należy jednak pamiętać, że przez s/i wieku i one przeszły swą ewolucję od owczarka — prymitywnego wiejskiego prostaka do obecnego uszlachetnionego typu. Oczywiście dużą rolę odegrał ówczesny pinczer stajenny, który może najwięcej nadał mu typu. Niektórzy przypisują i wyżłowi pewną rolę w powstaniu tej rasy tajemniczego pochodzenia. Charakter pinczera również utrwalił się najbardziej w pasji zwalczania wszelkich szkodników czy to gryzoni, myszy i szczurów, czy kota lub lisa. W wielu rodzinach drzemią po dziś dzień wyraźne instynkty pasterskie.
Niewątpliwie wysiłki hodowlane Fryderyka Dobermana musiały być uwieńczone szczęśliwym rezultatem, jeśli w roku 1889 następcy jego utworzyli pierwszy klub hodowców doberman-pinczera, i od 1900 r. pod tą nazwę wprowadzony został oficjalnie do niemieckich ksiąg rodowodowych. Dziś obowiązuje wzorzec z 1955 r. według dra Dorna.
WZORZEC Doberman jest psem silnym, średniej wielkości. Harmonijne linie proporcjonalnie zbudowanej całości doprowadziły do tego, że częstokroć uważa go się za ideał dobrze zbudowanego psa.
Wzrost w kłębie prawie równy długości tułowia sprawia, że sylwetka jego robi wrażenie kwadratowe. Ta przez wielu hodowców tak akcentowana forma kwadratu jest w głównej mierze wynikiem krótkiego, zwięzłego grzbietu. Pies powinien odznaczać się maksymalnym napięciem mięśni przy równoczesnej jak największej elastyczności stawów. Budowa jego pozwala mu na rozwijanie największej szybkości w galopie.
Głowa. Ukształtowana w formie tępego klina, nadaje mu charakterystyczny urok rasy. Profil głowy od nosa poprzez grzbiet nosowy i czoło do potylicy przebiega równomiernie z ledwie zaznaczoną krawędzią czołową uzupełnioną ciemnym okiem i dobrze noszonym średnio przyciętym uchem. Nadaje to głowie pełen szlachetności wyraz.
Pysk. Dobrze rozwinięty, głęboki i szeroki, zapewnia silny chwyt. Przez głębię rozumie się głębokie rozcięcie sięgające aż do zębów trzonowych, szerokość wyraża się właściwą proporcją obu stron żuchwy. Głębia i szerokość pyska powinny harmonizować oczywiście z wielkością psa i jego płcią.
U dobermanów, jako psów użytkowych, należy zwrócić szczególną uwagę na rozwój i siłę dobrze uzębionych szczęk, które stanowią oręż umożliwiający psu silny chwyt i trwałe przytrzymanie ofiary.
Szyja. Winna ona odznaczać się szlachetnym wygięciem z kłębu i zachować właściwą proporcję zarówno w długości, jak i w obwodzie do całej figury. Kark, jako związanie głowy z pierwszym kręgiem szyjnym, powinien być ledwie zaznaczony.
Klatka piersiowa. Dobrze wysklepiona, winna być możliwie głęboka, by dać dużo pomieszczenia dla płuc i serca. Mostek winien być również daleko do przodu wysunięty tworząc, tak szczególnie u tej rasy pożądaną „przedpierś". Początkowe kręgi piersiowe, zaopatrzone w wydatne wyrostki, tworzą wyrazisty kłąb. Kłąb wyraźniej występuje u psa niż u suki. Podwyższony kłąb powoduje, że linia grzbietu wyraźnie opada ku tyłowi, co cenione jest jako cecha piękności dobermana.
Zad. Winien być silny, zaokrąglony, nie ścięty. Zarówno stromy, jak i ścięty zad jest błędem.
Ogon. Bardzo krótki, cięty, winien być wysoko osadzony.
Przednie kończyny. Należy zwrócić uwagę na długą i skośną łopatkę ściśle przylegającą do klatki piersiowej. Im bardziej ukośnie jest ona ustawiona, tym większy jest posuw w akcji przednich kończyn. Długość kroku oczywiście zależy też od długości kości ramieniowej. Staw nadgarstkowy zwięzły, tylko nieznacznie wychylony z pionu, stopy silne, zwarte, palce wysklepione ku górze tworzą tak zwane „kocie stopy".
Tylne kończyny. W okolicy miednicy i ud silnie umięśnione, co niezbędne jest przy posuwistych skokach galopu. Tylne skoki silne i równolegle do siebie ustawione.
Maść. Ciemnoczarna, czekoladowa lub szara. (Niektóre kraje uznają również płowe aż do izabelowatych). Na tym tle występują soczyste rdzawe oznaki, które powinny być wyraziście odgraniczone. Białe oznaki w większym rozmiarze są niedopuszczalne.