Rasą nazywamy zespół zwierząt, które ściśle odpowiadają przewidzianemu wzorcowi i które przekazują swemu potomstwu cechy fizyczne jak i psychiczne bez zmian i odskoków od wzorca.
Ponieważ książka ta jest przeznaczona dla amatorów, pomijam problemy z dziedziny hodowli i genetyki. W każdym razie pamiętać należy, że nie można orzec wyłącznie na podstawie wyglądu zewnętrznego, czy indywiduum przedstawione do oceny jest rasowe, czy też nie. Częstokroć bowiem zdarza się, że zwierzę ma wszystkie cechy rasowego osobnika — czyli jego wygląd zewnętrzny odpowiada wzorcowi — a mimo to nie jest rasowo czyste. Znaczy to, że oprócz cech ujawnionych posiada ono inne cechy dziedziczne nieujawnione. Te cechy niedostrzegalne w danym okazie, pochodzą od jego przodków częstokroć nieznanych i ujawniają się dopiero u potomstwa.
Dla celów praktycznych przyjęli kynolodzy, że uznaje się za rasę ustaloną taki zespół zwierząt, który przez co najmniej pięć pokoleń wykazuje niezmienne cechy danego wzorca. Trafiają się stosunkowo często pewne odchylenia, świadczące o tym, że hodowlany materiał jest jeszcze w mniejszym lub większym stopniu niewyrównany.
Dowód rasowości jest przeto tylko wtedy miarodajny, gdy wiemy na pewno, że zwierzę nie tylko odpowiada wzorcowi danej rasy, lecz że również bez zmian przekazuje swe właściwości potomstwu. Aby jednak uniknąć zbyt skomplikowanego sposobu stwierdzania prawdziwości rasy zwierzęcia przez badanie jego potomstwa ograniczono się w praktyce do badania jego przodków. Wychodząc z tych założeń przyjęto dla celów hodowli kynologicznej zasadę, że pies jest rasowy, jeśli: odpowiada wzorcowi danej rasy, posiada również rasowych przodków z czterech pokoleń. Punkt pierwszy nie przedstawia trudności dla znawcy. Punkt drugi da się udowodnić tylko przy pomocy zbadania wszystkich przodków do 4 pokolenia wstecz. To oczywiście przedstawiałoby problem nie do rozwiązania, gdyby nie wprowadzono przez hodowców względnie związki hodowlane ksiąg hodowlanych, obejmujących metryki i opisy wszystkich psów, które tworzą daną rasę. Na tej podstawie wydaje związek hodowców rodowody dla psów, pochodzących od rodziców wpisanych do księgi hodowlanej. Rodowód (ang. pedigree, niem. Stammbaum względnie Ahnentafel) zawiera nazwę związku, przez który został wystawiony, nazwisko hodowcy (z reguły właściciela suki), nazwę kojca, pod którą hodowca zgłosił w związku swoją hodowlę, płeć i nazwę psa, dla którego rodowód się wystawia, datę jego urodzenia, liczbę bieżącą, pod którą jest dany pies w księgach hodowlanych zarejestrowany, nazwy i numery rejestracyjne wszystkich przodków, którzy są w rodowodzie do 4 pokolenia wpisani oraz ewentualne uwagi dotyczące odznaczeń, które przodkowie ci uzyskali na wystawach, czy też na próbach użyteczności (u ras użytkowych).
W młodszych związkach hodowlanych lub ewentualnie przy nowych rasach wpisuje się poza tym psy bez rodowodów do tzw. księgi wstępnej, skąd, jeśli potomstwo wykaże, że pies odpowiada wymogom wzorca, może być on sam względnie jego potomstwo przeniesione do tzw. księgi głównej.
Rodowód stanowi przeto gwarancję, że pies pochodzi od zbadanych i zarejestrowanych przodków. Rodowód taki zasługuje na wiarę tylko wtedy, jeśli jest wystawiony przez związek, który daje gwarancję, że członkowie jego podlegają sumiennej kontroli organów związkowych. Wszystkie tzw. prywatne rodowody, wystawiane przez hodowców, są bezwartościowe i obliczone jedynie na naiwność nieświadomego nabywcy.
Sumienni hodowcy łączą się w związki poświęcone hodowli jednej rasy lub też kilku ras pokrewnych.
Na zachodzie Europy i w Ameryce szeroko jest rozbudowana organizacja związków hodowców. Związki te zrzeszają się z kolei w związki hodowlane krajowe. Te znów tworzą międzynarodową federację kynologiczną (IFC) z siedzibą w Brukseli. Wspomnę tylko o dwóch stowarzyszeniach, które prowadziły księgi rodowe i zajmowały się organizacją wystaw oraz próbami użytkowości na większą skalę: Polski Związek Hodowców Psów Rasowych w Warszawie Śląski Związek Hodowców Psów Rasowych i Użytkowych (dawn. Zw. Hod. Psów Policyjnych w Chorzowie).
Centrami hodowli polskiej była stolica i wojew. śląskie i tu też najżywiej działały zrzeszenia. Inne, mniejsze zrzeszenia działały na prowincji, szczególnie w dziedzinie hodowli psa myśliwskiego.
Pierwszy z tych związków grupował szereg hodowców wszelkich ras, prowadząc zarówno księgę główną, jak i wstępną, drugi natomiast gromadził ca 1500 członków i prowadził tylko księgę główną, nie rejestrując psów bez całkowicie pewnego rodowodu. W księgach SI. Zw. Hod. Psów Ras. i Użyt. prowadzono również rodowody psów, będących własnością członków stowarzyszonych w Tow. Miłośników Psa Służbowego w Warszawie. Stowarzyszenie to nie prowadziło własnej księgi hodowlanej.
W pierwszych latach po wojnie zupełny chaos wywołany zniszczeniami wojennymi i zaabsorbowanie wszystkich sił społeczeństwa koniecznością odbudowy życia gospodarczego i społecznego od podstaw zepchnęło zagadnienia kynologii na dalszy plan.
Dopiero w maju 1948 r. grupka miłośników psa rasowego powołała do życia Związek Kynologiczny w Polsce, który z kolei skupił oddziały powstałe w różnych miastach wojewódzkich. W chwili obecnej czynne są oddziały: I — Warszawa IX — Koszalin II — Kraków X — Gdańsk — Katowice XI — Chojnice — Chorzów XII — Bydgoszcz V — Bielsko XIII — Inowrocław VI — Janów Śl. XIV — Rzeszów VII — Wrocław XV — Opole VIII — Poznań XVI — Bytom Trwałą korzyścią o podstawowym znaczeniu było utworzenie centralnej księgi rodowodowej (Polska Księga Rodowodowa — w skrócie P. K. R.), do której wciągnięto psy i suki, których pochodzenie odpowiadało międzynarodowym wymogom, tj. które mogły wykazać się dokumentami, iż pochodzą od przodków wpisanych do ksiąg rodowych.
Polska Księga Rodowodowa (P.K.R.) prowadzona jest centralnie na cały kraj przez Komitet Wykonawczy Związku Kynologicznego w Polsce w 4 tomach oznaczonych początkowymi literami nazw odpowiednich grup, a to: M — psy myśliwskie, -O — psy obrończe, T — terriery i D — drobne.
Psy wpisane do P. K. R. i ich potomstwo stanowi materiał, na którym opierać się może hodowla psa rasowego w Polsce.
Materiał hodowlany z wykazanym pochodzeniem, a tym samym uprawniony do wpisu do P. K. R. był i jest nadal stosunkowo bardzo nieliczny.
Wystawy pokazały jednak, że w kraju posiadamy dość liczne okazy odpowiadające wyglądem zewnętrznym nawet dość wysokim kryteriom wystawowym, które jednak zwykle wskutek utracenia dowodów pochodzenia nie mogły ubiegać się o wpis do P.K.R. Dla takich psów utworzono księgę wstępną, która obejmuje psy nieznanego pochodzenia lub o pochodzeniu tylko częściowo lub jednostronnie wywiedzionym, lecz które przez sędziów kynologicznych uznane zostały za materiał rokujący pozytywne widoki hodowlane. Potomstwo ich również wpisywane jest do Księgi Wstępnej i jeśli przez 4 pokolenia wykaże jednolitość typu i uzyska pozytywną ocenę to w 5-tym pokoleniu będzie się mogło ubiegać o wpis do P. K. R.
W obecnej fazie odbudowy hodowli w Polsce, Związek Kynologiczny w Polsce poprzez swe organa terenowe zwane Oddziałowymi Radami Kynologicznymi funkcjonującymi we większych ośrodkach, wystawia 2 rodzaje dokumentów pochodzenia psa, a to: rodowody dla potomstwa pochodzącego od rodziców wpisanych do P. K. R. oraz dowody pochodzenia psa dla potomka pochodzącego od rodziców zakwalifikowanych jako materiał hodowlany nie posiadających jednakże kwalifikacji do wpisu do P.K.R. Księga Wstępna prowadzona jest przez Oddziałowe Rady Kynologiczne, którym nadano to uprawnienie, a „Dowód pochodzenia psa" (wyciąg z Księgi Wstępnej) oznaczony jest skrótem K. W. z dodatkiem rzymskiej cyfry oznaczającej Oddział oraz cyfry arabskiej kolejnego wpisu.
Dla wszystkich psów pochodzących od rodziców zarejestrowanych w Związku Kynologicznym O. R. K. wystawia metryczki jeżeli zachowane zostały ustalone regulaminem hodowlanym warunki.
Podstawowym takim warunkiem jest dokonanie na przepisowych formularzach w zakreślonych terminach zgłoszenie kopulacji rodziców zarejestrowanych uprzednio (po poddaniu ich ocenie kwalifikacyjnej) w Związku Kynologicznym, a następnie terminowe dokonanie zgłoszeń miotu. Podkreślić wypada, że taka metryczka nie jest równoważna z rodowodem, który wystawiony może być tylko dla psów pochodzących od rodziców wpisanych do P. K. R.
Pragnąc nabyć szczeniaka należy przeto zwrócić się do terenowych rad kynologicznych po rady i wskazówki, zaś od sprzedawcy należy żądać metryczki wystawionej przez O. R. K. Tylko w ten sposób można uniknąć przykrych niespodzianek i rozczarowań, wynikających z nabycia psa nieznanego pochodzenia.
Właściciele psów dotychczas nie zarejestrowanych w Związku Kynologicznym, którzy chcieliby zająć się hodowlą, powinni zgłosić psa (względnie sukę) do oceny kwalifikacyjnej i uzyskać dokładne informacje co do zasad, których należy przestrzegać przy hodowli.
Pamiętać należy, że w hodowli przede wszystkim troska o jakość, a nie o ilość może przyczynić się do podniesienia ogólnego poziomu hodowlanego.
Poświęciłem stosunkowo dużo miejsca zagadnieniu psa rasowego, bowiem tylko przez właściwe ujęcie hodowli krajowej można dążyć do prędkiego i solidnego uporządkowania powojennego chaosu w tej dziedzinie. Zagadnienie to ważne jest również ze względów gospodarczych, gdyż hodowla zorganizowana na sumiennych podstawach może być poważnym źródłem dochodów tak dla hodowców, jak i dla państwa. Może dostarczyć władzom państwowym psów służbowych, a gospodarce łowieckiej myśliwskich, które przez wyszukiwanie postrzałków corocznie ratują przed zmarnowaniem tysiące sztuk zwierzyny.
W poprzednich wywodach podkreśliłem, że dla celów hodowlanych tylko pies rasowy, tj. pies z rodowodem ma znaczenie, a wszystkie inne psy, jako kryjące w sobie niebezpieczeństwo psucia hodowli przez utajone w nich ujemne cechy, winny być z hodowli wyłączone.
Nie znaczy to jednak wcale, bym odsądzał psa nierasowego od wszelkich psich zalet. Sam widziałem szereg tzw. kundli, niezwykle inteligentnych, mieszańców bardzo pięknych, nie ustępujących w służbie produktom najlepszych hodowli. Lecz były to szczęśliwe losy na loterii kynologicznej, które przypadkowo wpadły w ręce ich właścicieli. Wszelkie natomiast próby amatorskiego bezplano-wego krzyżowania psów niewiadomego pochodzenia przynosiły eksperymentatorom prawie zawsze stuprocentowy zawód. Potomstwo tych, samych przez się nieraz ładnych i pożytecznych psów rozszczepiało się zarówno co do wyglądu zewnętrznego, jak i cech psychicznych w sposób najbardziej nieoczekiwany. Żadne zwierzę domowe nie ma w swojej tzw. populacji (tj. w ogóle indywiduów swego gatunku) tak fantastycznych możliwości wariacji, jak właśnie psy. Dlatego też należy w hodowli używać okazów nie tylko o odpowiednim wyglądzie zewnętrznym, ale i odpowiednich cechach wewnętrznych przekazywanych potomstwu.
Dla celów niehodowlanych można również wśród psów nierasowych znaleźć często okazy, które zadowolić mogą właściciela nie zarażonego pasją tzw. sportu kynologicznego. Nabywając jednak szczenię bez rodowodu pamiętać należy, że nigdy nie wiadomo, co z takiego szczenięcia wyrośnie.
Inaczej u psów rasowych, gdzie prawie zawsze ze stuprocentową pewnością liczyć można się z tym, że szczeniak z rodziców od pokoleń wiernie przenoszących swe cechy fizyczne i psychiczne na potomstwo nie będzie odbiegał od wzorca przewidzianego dla danej rasy. Jeśli zaś chodzi o psy użytkowe (jak np. myśliwskie lub policyjne), kontrola związku rozciąga się, a w każdym razie rozciągać się powinna nie tylko w tym kierunku, czy poszczególne indywidua wykazują eksterier odpowiadający danej rasie, lecz także, czy posiadają wymagane cechy psychiczne i zdolności. Temu celowi służą próby polowe dla psów myśliwskich i egzaminy wstępne, obrończe, policyjne, śledcze, pasterskie itp. dla psów policyjnych, meldunkowych, sanitarnych, pasterskich i innych.
Oprócz psów rasowych — tj. psów z dwustronnym świadectwem pochodzenia, występują różne możliwości mieszańców. Anglicy odróżniają: thoroughbred (czyt. thoroubred) — rasa czysta — obydwoje rodzice z tej samej rasy, inter-bred (czyt. interbred) — potomek dwóch psów tego samego typu, lecz różnych ras (np. cocker spaniel z clumber spanielem), cross-bred (czyt. krosbred)—krzyżówka — obydwoje rodzice czystej, lecz różnej rasy (np. foxterrier i szpic), halj-bred (czyt. hafbred) — krzyżówka psa rasowego z partnerem pochodzącym od mieszanych przodków, mongrel (czyt. mangrel) — kundel, potomek rodziców, z których każde było mieszańcem.
Jakkolwiek mieszańce nie przedstawiają dla hodowli wartości, mogą być doskonałymi psami użytkowymi.
Z tego wniosek, że wiele satysfakcji może dać właścicielowi nawet najbrzydszy kundel, gdyż w najbardziej niepozornym psim ciele tkwi nieraz najpoczciwsza psia dusza; nie należy tylko takiego kundla przeznaczać na ojca pokoleń przyszłych nieszczęśliwych, bezdomnych włóczęgów.
Jeśli ktoś chce nabyć psa, niech rozglądnie się w kołach poważnych, zrzeszonych w związku hodowców, których produkty oszczędzą mu rozczarowań, a przede wszystkim niech unika po-kątnych handlarzy. Ci ostatni ofiarowują na sprzedaż psy nie tylko niewiadomego pochodzenia, ale często po prostu kradzione. Psy te dodatkowo wskutek fatalnych warunków higienicznych, w których są u handlarzy trzymane, bywają obarczone różnymi pasożytami lub chorobami. Działalność takich handlarzy powinna być szczególnie kontrolowana przez inspektorów ochrony zwierząt.