Pies

Pies - CAIRN TERRIER

Słowo „cairn" pochodzenia galickiego oznacza wzgórze kamie­niste, kurhan, a kamieniste pagórki są charakterystyczne dla stron ojczystych tego psa Szkocji. Jest on bliskim kuzynem zarówno białego, jak i szkockiego terriera, a te trzy rasy niewątpliwie wspólnie wywodzą się od rodziny psów, które zamieszkiwały Szkocję od niepamiętnych czasów i towarzyszyły człowiekowi w ło­wach jako norniki. Cairn terrier jest u nas mało znany. Przed wojną zaczął konkurować z czarnym Szkotem. Jest zresztą do niego bardzo podobny. Różni się jednak tym, że robi nie tak „dostojne" wrażenie, a raczej w wyrazie jego jest coś figlarnego, łobuzerskie­go, co nadaje mu swoisty wdzięk.
WZORZEC Wrażenie ogólne. Ruchliwy, cięty, twardy, silny i krępy pies o „kosmatym" wyglądzie. Dobrze ustawiony na wysuniętych ku przodowi łapach, silnie związany, głęboki w klatce piersiowej o swobodnych ruchach. Sierść odporna na deszcz. Głowa drobna, lecz proporcjonalna do całości. Ogólne wrażenie myśliwskiego ter-riera o lisim wyrazie.
Głowa. Stosunkowo szeroka, silna; wyraźna bruzda między ocza­mi, bujnie zarośnięte czoło. Pysk silny, lecz nie ciężki. Szczęki sil­ne, nie za długie lub za ciężkie, o dużych zębach, które nie mogą wykazywać tyłolub przodogryzu.
Oczy. Szeroko rozstawione, średniej wielkości, ciemnoorze-chowe, głęboko osadzone, brwi kosmate.
Uszy. Małe, szpiczaste, stojące, niezbyt blisko siebie osadzone.
Tułów. Zwarty, grzbiet prosty, średniej długości i dobrze zwią­zany, żebra dobrze wysklepione, zad żylasty, bardzo silny.
Ogon. Krótki, silnie uwłosiony, lecz bez piór, noszony wesoło, lecz nie zakręcony ani ku dołowi, ani ku grzbietowi.
Kończyny. Średnio długie, ich kościec silny, lecz nie za ciężki. Przednie kończyny — o ukośnej łopatce — nie mogą być wykrę­cone w łokciach, natomiast stopy mogą być lekko odstawione na zewnątrz. Przednie kończyny silniejsze niż tylne. Poduszki pal­ców grube i silne. Kończyny okryte twardą sierścią.
Szata. Składa się z dwóch warstw — obfitej i twardej, lecz nie szorstkiej pokrywy oraz futrzastego krótkiego, miękkiego i zwar­tego podszycia. Otwarta luźna sierść jest wadliwa. Głowa powin­na być obficie uwłosiona.
Maść. Czerwona, piaskowa, szara, morengowana oraz prawie czarna. Ciemne plamy na uszach i pysku bardzo typowe.
Waga. Psy około 5,5 do 7 kg, suki około 5—6,5 kg.
Wady dyskwalifikujące. Wysunięta lub cofnięta szczęka, zbyt wybałuszone lub jasne oczy, za duże, okrągłe przy końcach, zbyt silnie uwłosione uszy, sierść jedwabista lub lokowata, lekkie fale dopuszczalne. Nos cielisty lub jasny, luźne i cienkie kończyny.
W celu zachowania czystego typu psa myśliwskiego wszelkie krzyżówki z modnym szkotem niedopuszczalne.

noclegi w górach | pasze | klinika weterynaryjna | Zakładanie ogrodów Poznań

Powitanie


Autor w pracy tej wykazał — z jednej strony — ogrom­ne zamiłowanie do czworonogiego przyjaciela człowieka, a z dru­giej — bardzo wszechstronną i głęboką znajomość przedmiotu. W naszej ogólnej sytuacji na odcinku nauk zootechnicznych i ich praktycznego zastosowania odczuwa się wyraźny brak momentu, może nie tyle czysto amatorskiego, co elementu wyraźnego zamiłowania i umiłowania obiektu hodowlanego, którego celem ho­dowli i rozmnażania bynajmniej nie jest wyłącznie tylko jedno­stronnie materialne ujęcie sprawy. Z tej też przyczyny rozwój i rozbudowa tzw. „psiego sportu" ma niewątpliwie szersze zna­czenie niż zakres zamiłowań wąskiego kręgu amatorów tej czy innej rasy psów. Rozwój hodoioli tego najstarszego domowego zwierzęcia niewątpliwie przyczynić się musi do podwyższenia po­ziomu hodowli zwierząt domowych w ogóle, i to bodaj jest jeszcze ważniejsze niż pewne utylitarne względy związane z hodowlą i produkcją psa obrończego, pasterskiego czy myśliwskiego. Ponie­waż zaś rozwój naszej kynologii pomimo wysiłków ze strony Związku Kynologicznego jest ciągle jeszcze bardzo niski, przeto książka niniejsza jest tym bardziej na czasie i niewątpliwie będzie się mogła przyczynić do podniesienia owego poziomu, potrzebując zresztą, rzecz jasna, uzupełnienia ze strony fachowej prasy kynologicznej, której wciąż jeszcze nie możemy się w naszym kraju doczekać.
Teksty unikalne, pisane na zlecenie. Wszelkie prawa zastrzeżone 2009